• Slice 2
  • Slice 3
  • Slice 4
  • Slice 5
  • Slice 6
  • Slice 7
  • Slice 8
  • Slice 9
  • Slice 10
zapraszamy do rohatyny
spacer
spacer

Karczma „Rohatyna”

o-nas

Witamy w Karczmie Rohatyna.
 
W restauracji mieszczącej się w chacie przeniesionej z Beskidu Niskiego i pieczołowicie z dbałością o detale odrestaurowanej. Jest to restauracja
inna niż wszystkie, to miejsce, do którego warto trafić. Już na pierwszy rzut oka widać tu poszanowanie tradycji.

Karczma Rohatyna istnieje od 2004 roku. Ogromną zaletą jest możliwość korzystania z pięknego terenu.
Karczma położona jest nad samym brzegiem malowniczego jeziora. Można tu aktywnie odpocząć korzystając z wielu  atrakcji: sprzętu pływackiego, windsurfingu, zorbingu, quadów, parku linowego oraz wyciągu do nart wodnych.

Na najmłodszych czeka drewniany plac zabaw z huśtawkami i pirackim statkiem. Ugościmy Was po staropolsku, proste, ale wykwintne dania naszej kuchni zadowolą podniebienia nawet największego smakosza, a oczy cieszyć będą urokliwe zachody słońca.

Odrobina ciekawej historii.

Rohatyna – odmiana włóczni z grotem zaopatrzonym w hak. Stosowana jako broń myśliwska i bojowa na Litwie oraz Ukrainie, w Polsce szeroko stosowana od XVI wieku, uważana za praformę polskiej lancy kawaleryjskiej. Długość nie przekraczała 2 m.  

Rohatyna – (z czeskiego) r o g a c i n a po polsku, stara nazwa włóczni pięciołokciowej, zapewne od tego pochodzącą, ze z boku u tulejki czyli nasadu miała rodzaj rogu. Niektórzy posiadali sztukę ciskania rohatyna w nieprzyjaciela.  Wargocki pisał „rohatynv wyciskawszy, do szabel się rzucili”.  

Rohatyna to rodzaj dzidy, kopii. Bielski w XVI w. Tak tłumaczył jej nazwę: „Prócz kuszy rohatynę mieli, która uwiązawszy u łęku przy koniu włóczyli,
i przetóż ją włócznia zwali”. Kromer w tymże wieku powiada : „Udarował Otto Cesarz Bolesława Chrobrego rohatyna (włócznią zwana) Maurycego Świętego, która i po dziś dzień w kościele zamku Krakowskiego, na miejscu, gdzie biskup siada, widzimy”.  

Zasłużony badacz Aleksander hr. Przezdziecki o włóczni powyższej napisał całą rozprawę, która zaczyna od słów : „Od ośmiu wieków z górą, przechowana jest w skarbcu katedry (włócznią zwana), której żeleźce różni się zupełnie od wszystkich innych: samem ostrzu znajdują się dwa otwory, jakby dwa wąskie okienka, przewiązane potrojnem wiązaniem z potrójnie splecionego drutu żelaznego – pośrodku żeleźca znajduje się skuwka miedziana, grubo pozłacana, a u spodu jak by dwa krzyże z drutu żelaznego, przewiązane nad szescią wyżłobionemi podłużnie pręgami. Długość
żeleźca wynosi pół metra. Tradycja wiekowa, przechodząc z pokolenia do pokolenia, podaje nam tę włócznię jako najdawniejszy zabytek dziejowy
w krajach polskich. Ma to być owo godło władzy, w 1000 r. ery Chrystusowej Cesarz Otton III darował przy grobie św. Wojciecha przyjacielowi niegdyś św. Męczennika, Bolesławowi Chrobremu. Wydarzenie to opowiada w następnych słowach autor kroniki w XII w., o Polsce, po łacinie pisanej, pod nazwiskiem Galla u nas znanej, zapatrując się na przepych jego Bolesława, na potęgę i bogactwa , Cesarz Rzymski rzekł w podziwie „Na koronę cesarstwa mego, większe rzeczy widzę, niż mi słowa doniosła”, a naradziwszy się ze swoimi panami, wobec wszystkich dodal: „nie godzi się tak wielkiego męża księciem lub komesem nazywać, ale należy go na tronie królewskim koroną wspaniale uwieczonego posadzić” i zdjąwszy koronę cesarską z głowy swojej, włożył ją na głowę Bolesława na znak przyjaźni, a jako chorągiew tryumfalną dal mu ćwiek z krzyża Pańskiego z rohatyną
św. Maurycego. Z które to dary Bolesław jemu nawzajem ramie św. Wojciecha darował. I tak odtąd cesarz Otton III jego bratem i współpracownikiem cesarstwa mianował, nazywając go ludu rzymskiego przyjacielem i przymieżeńcem.  

Tedy, z wielkim to szacunkiem nazwę tę przywdzialiśmy  – Rohatyna.

Facebook